Tak — przez chwilę może.
Celowo uzyskujemy odpowiednie napięcie tkanek, dlatego tuż po zabiegu mogą być widoczne niewielkie zaciągnięcia, fałdki lub mocniejsze uniesienie niż to, którego oczekujemy docelowo.
Wraz ze zmniejszaniem obrzęku i układaniem się tkanek efekt mięknie. Dlatego pierwszych dni po niciach nie należy traktować jako końcowego rezultatu zabiegu.
To IMO bardzo ważne na stronie, bo jak pacjentka wie wcześniej, że przez kilka dni może mieć dołeczek na policzku, to nie wysyła Ci następnego ranka zdjęcia z pytaniem, czy właśnie została oszpecona.