Nici liftingujące

Na czym polega zabieg z nićmi liftingującymi?
Nici liftingujące to małoinwazyjny zabieg, w którym pod skórę wprowadzamy specjalne nici haczykowe, pozwalające mechanicznie uchwycić i przesunąć tkanki w zaplanowanym kierunku. W przeciwieństwie do kwasu hialuronowego nie dodajemy nowej objętości — wykorzystujemy tkanki, które pacjent już posiada, i próbujemy przywrócić im korzystniejsze położenie.

Haczyki znajdujące się na nici zakotwiczają się w odpowiedniej warstwie tkanek i utrzymują je w nowej pozycji. Dzięki temu możemy poprawić owal twarzy, zmniejszyć początkowe chomiki, unieść policzek czy lepiej zaznaczyć linię żuchwy.

Bezpośrednio po zabiegu efekt może wyglądać mocniej niż docelowo. W miejscach podciągnięcia mogą pojawić się charakterystyczne dołeczki, pofałdowania lub zaciągnięcia skóry. Wynikają one z mechanicznego zebrania i przemieszczenia tkanek i w pierwszych dniach są często naturalnym elementem gojenia. W kolejnych tygodniach skóra stopniowo się rozpręża, tkanki układają się wokół nici, a efekt staje się znacznie bardziej miękki i naturalny.
Ważne przed zabiegiem!
Do zabiegu kwalifikujemy pacjentów w dobrym stanie ogólnym. Wymagane badania krwi zlecam indywidualnie podczas konsultacji, zależnie od planowanego zabiegu i stanu zdrowia.
Wskazania i przeciwwskazania
Podczas konsultacji należy poinformować mnie o wszystkich chorobach przewlekłych, wcześniejszych zabiegach, alergiach oraz przyjmowanych lekach. Nie każde z wymienionych przeciwwskazań wyklucza możliwość wykonania zabiegu — część z nich wymaga jedynie odpowiedniego przygotowania, dodatkowych badań lub indywidualnej oceny ryzyka. Ostateczna kwalifikacja zawsze odbywa się podczas konsultacji.
Wskazania
■   Początkowe opadanie tkanek twarzy
■   Niewielkie lub umiarkowane chomiki
■   Pogorszenie owalu twarzy
■   Utrata wyraźnej linii żuchwy
■   Opadanie policzków
■   Niewielka wiotkość dolnej części twarzy
■   Potrzeba poprawy konturu twarzy bez zwiększania jej objętości
■   Asymetria położenia tkanek możliwa do skorygowania mechanicznie
■   Potrzeba umiarkowanego liftingu bez operacji
■   Dobra jakość skóry przy rozpoczynającym się opadaniu tkanek
■   Asymetrie twarzy w wyniku porażenia nerwu
Przeciwwskazania
■   ciąża i okres bezpośrednio po porodzie
■   aktywna choroba nowotworowa lub istotnie obniżona odporność
■   Choroby hematologiczne, małopłytkowość
■   Aktywna infekcja w miejscu zabiegu
■   Niewyrównane choroby ogólnoustrojowe
■   Aktywne choroby autoimmunologiczne wymagające indywidualnej kwalifikacji
■   Bardzo cienka skóra zwiększająca ryzyko widoczności nici
■   Znaczna wiotkość i duży nadmiar skóry
■   Ciężkie i masywne tkanki wymagające większej siły podwieszenia
■   nierealne oczekiwania dotyczące efektu zabiegu
Po zabiegu
Przez pierwsze dni typowe są obrzęk, tkliwość, uczucie napięcia oraz przejściowe zaciągnięcia lub pofałdowania skóry. Twarz może chwilowo wyglądać asymetrycznie, ponieważ obrzęk i napięcie tkanek nie zawsze są jednakowe po obu stronach.

W pierwszych tygodniach bardzo ważne jest, aby nie masować intensywnie twarzy i nie poddawać jej zabiegom powodującym silny ucisk lub przesuwanie tkanek. Nić potrzebuje czasu, aby ustabilizować się w swoim położeniu i zostać otoczona reakcją tkankową.

Unikamy więc w tym okresie m.in. mocnych masaży twarzy, masażu Kobido, intensywnych zabiegów manualnych, urządzeń mocno uciskających lub przesuwających tkanki oraz innych procedur mogących mechanicznie oddziaływać na przebieg nici.
Zbyt mocny ucisk lub przesunięcie tkanek w pierwszym okresie może osłabić zakotwiczenie haczyków, zmienić położenie nici lub częściowo utracić uzyskany efekt podwieszenia.
Czas zabiegu
60 min
Pierwszy efekt
natychmiast
Pełny efekt
2 – 4 tygodnie
Rekonwalescencja
1 – 3 dni
Liczba zabiegów
1 zabieg
Znieczulenie
znieczulenie nasiękowe
Trwałość efektu
ok. 12 miesiący
obszar działania
twarz
Najczęściej zadawane pytania:

Nici są świetnym rozwiązaniem przy niewielkim lub umiarkowanym opadaniu tkanek, ale nie usuwają nadmiaru skóry i nie pozwalają na tak szerokie przemieszczenie oraz stabilizację głębokich struktur jak operacja.
Jeżeli mamy dużą wiotkość, ciężkie chomiki i wyraźny nadmiar skóry, chirurgiczny lifting pozostaje znacznie skuteczniejszą metodą.

Najbardziej lubię je u pacjentów, którzy mają już coś do podniesienia, ale jeszcze nie mają czego wycinać.
Czyli niewielkie chomiki, delikatne obniżenie policzka, pogorszenie owalu, ale nadal stosunkowo jędrna i elastyczna skóra.
To właśnie w tej grupie stosunek efektu do wielkości zabiegu jest najkorzystniejszy.

Tak, ale nie dlatego przede wszystkim je zakładamy.
Wokół nici dochodzi do reakcji tkankowej i przebudowy kolagenu. Może ona dodatkowo poprawiać jakość i podporę tkanek, jednak główną przewagą nici haczykowych nad klasycznymi stymulatorami jest możliwość natychmiastowego mechanicznego przesunięcia tkanek.

Zmianę widzimy od razu, ale bezpośrednio po zabiegu występują obrzęk, napięcie i czasami niewielkie zaciągnięcia skóry.
W ciągu kolejnych tygodni tkanki stopniowo się układają i miękną. Dlatego końcowy efekt najlepiej oceniać po około 3 – 4 tygodniach, a nie następnego dnia.

Tak — niewielkie dołeczki i zaciągnięcia w pierwszym okresie mogą wynikać z mechanicznego zakotwiczenia nici i celowego przesunięcia tkanek.
Najczęściej stopniowo ustępują podczas układania się skóry. Jeżeli nierówność jest nasilona, bolesna lub utrzymuje się dłużej, wymaga kontroli.
Dimpling i nierówności należą do najczęściej opisywanych działań niepożądanych thread liftu.

W pierwszych tygodniach może występować uczucie napięcia, ciągnięcia lub punktowa tkliwość.
Prawidłowo umieszczona nić nie powinna natomiast długotrwale tworzyć widocznego sznurka pod skórą. Widoczność lub wyczuwalność nici jest znanym powikłaniem, a jednym z najważniejszych czynników ograniczających to ryzyko jest właściwa warstwa podania.

Przy większym obszarze lub cięższych tkankach możemy potrzebować większej liczby nici, aby odpowiednio rozłożyć siły i uzyskać równomierne podwieszenie.
Nie chodzi jednak o to, żeby umieścić ich jak najwięcej. Kluczowe są dobry wektor, właściwe zakotwiczenie oraz rozsądne rozłożenie napięcia. Kilka dobrze zaplanowanych nici może dać lepszy efekt niż duża liczba założona bez odpowiedniego planu.

Tak — to jedno z ich najlepszych wskazań, jeśli chomiki są jeszcze niewielkie lub umiarkowane.
Przesuwając tkanki policzka ku górze i tyłowi możemy poprawić przebieg linii żuchwy i zmniejszyć ciężkość dolnej części twarzy.
Jeśli jednak chomik wynika z dużego nadmiaru skóry, ciężkich tkanek i zaawansowanego opadania, możliwości nici są ograniczone.

Tak — przez chwilę może.
Celowo uzyskujemy odpowiednie napięcie tkanek, dlatego tuż po zabiegu mogą być widoczne niewielkie zaciągnięcia, fałdki lub mocniejsze uniesienie niż to, którego oczekujemy docelowo.
Wraz ze zmniejszaniem obrzęku i układaniem się tkanek efekt mięknie. Dlatego pierwszych dni po niciach nie należy traktować jako końcowego rezultatu zabiegu.
To IMO bardzo ważne na stronie, bo jak pacjentka wie wcześniej, że przez kilka dni może mieć dołeczek na policzku, to nie wysyła Ci następnego ranka zdjęcia z pytaniem, czy właśnie została oszpecona.

Nie usuwają tłuszczu, ale poprzez przeniesienie opadającej objętości z dolnej części twarzy wyżej mogą sprawić, że owal wygląda lżej i smuklej.
Jeżeli problemem jest rzeczywiście nadmiar tkanki tłuszczowej, lepszym rozwiązaniem może być liposukcja lub inna metoda redukcji objętości.

Tak — i często ma to dużo więcej sensu niż próba rozwiązania wszystkiego jedną metodą.
Nici przesuwają tkanki, a kwas może odbudować brakującą objętość lub poprawić proporcje. Jeśli pacjent ma jednocześnie opadanie i utratę objętości, odpowiednie połączenie metod może dać bardziej naturalny efekt.
Nie zawsze jednak wykonujemy wszystko podczas jednej wizyty — kolejność i odstęp dobieramy do zakresu zabiegów.

To bardzo indywidualne. Zależy od rodzaju nici, ilości i ciężaru przesuniętej tkanki, jakości skóry, wieku i sposobu starzenia twarzy.
Najczęściej mówimy o kilku–kilkunastu miesiącach, a efekt stopniowo słabnie. Nie ma gwarancji konkretnego czasu utrzymywania się liftingu. Badania długoterminowe pokazują dużą zmienność wyników i spadek satysfakcji w miarę upływu czasu.

W przypadku nici wchłanialnych materiał stopniowo ulega biodegradacji. Nie oznacza to jednak, że w dniu całkowitego wchłonięcia nagle znika cały efekt — w tkankach pozostaje przebudowa i włóknienie powstałe wokół nici.
Jednocześnie sam mechaniczny efekt podwieszenia z czasem słabnie, ponieważ tkanki nadal podlegają grawitacji, mimice i procesowi starzenia.

Nie są w stanie usunąć nadmiaru skóry.
Możemy przesunąć tkanki i poprawić ich położenie, ale jeśli skóry jest po prostu za dużo albo głębokie struktury mocno opadły, możliwości małoinwazyjnego zabiegu się kończą.
Wtedy kolejne dokładanie nici zwykle nie zastąpi dobrze wykonanego liftingu chirurgicznego.
masz dodatkowe pytania?
Wiemy, że decyzja o zabiegu to ważny krok i często wiąże się z dodatkowymi pytaniami. Jeśli chcesz omówić swoje oczekiwania, rozwiać wątpliwości lub sprawdzić, czy dany zabieg będzie odpowiedni dla Ciebie, zapraszamy na konsultację.Podczas wizyty spokojnie omówimy Twoje oczekiwania, możliwości i wszystkie wątpliwości.
Ważne!
Efekt zabiegu uzależniony jest od indywidualnych predyspozycji pacjenta i stanu wyjściowego skóry, może się różnić u poszczególnych przypadków. Na liczbę wykonanych zabiegów ma wpływ również stosowania się pacjenta do zaleceń pozabiegowych oraz styl życia!
Do zobaczenia w gabinecie !
Umów wizytę przez ZnanyLekarz:
Przemysław Janik - ZnanyLekarz.pl
Umów wizytę przez Booksy: